2011/2012 Sara i Juan

W pierwszym roku Wolontariatu gościliśmy Sarę z Włoch (w pierwszym semestrze) oraz Juana z Hiszpanii (przez cały rok). W czasie swojego pobytu oboje zrobili bardzo wiele z dziećmi i dla dzieci, a swoimi wrażeniami dotyczącymi pracy w przedszkolu oraz życia w Krakowie dzielili się w przedszkolnej gazetce. Stało się to już tradycją i jest kontynuowane przez wszystkich wolontariuszy.
________________________________________

Sara

Buongiorno! Da un giorno all’altro avete notato che nel vostro asilo nido si aggira una ragazza sconosciuta? Ecco… Non vi preoccupate addesso mi presento! Mi chciamo Sara, ho 23 anni e sono italiana! Abito in una cittá situata nel nord Italia: Torino e resteró con voi per i prossimi 9 mesi. Sono qui come volontaria europea, partecipando al. servizio di volontariato europeo. EVS é un progetto finiziato dall’ Unione Europea, cui scopo principale é quello di far conoscere culture diverse in diversi paesi, cercando di abbattere stereotipi negativi e pregiudizi nei confronti di nazioni straniere. Ad aprile, quando ho deciso di partecipare a questo progetto, non avevo nessuna idea di dove sarei andata a vivere, e a fare questa esperienza! Poi, con la mia Sending Organization ho cominciato a spedire un po’ di curriculum in diversi paesi dell’ Unione Europea. Per un poʼ ho dovuto aspettare che qualche organizzazione mi rispondesse in modo positivo… Ma infine, a luglio, l’e-mail é arrivata! :) „Your project in Kraków was approved”! Ero contentissima ma molto spaventata nello stesso tempo! 9 mesi all’estero sono lunghi! Appena arrivata non ho capito piú niente! Ma adesso, dopo 2 mesi le cose cominciano ad andare meglio! :) La mia hosting organization é STRIM, a cui appartengono tanti altri volontari di tutta Europea, che lavorano in diversi asili nido, dopo scuola… A Cracovia, come volontaria ho il compito di aiutare le maestre nelle loro attivitá quotidiane, svolgendo anche alcune attivitá collegate all’Italia, cercando di presentare e cominciare a fare conoscere ai bambini, attraverso giochi e piccoli progetti, il mio paese. Il mio lavoro qui mi piace veramente tanto! Ho altre esperienze nel lavoro con i bambini perché sono stata animatrice in feste di compleanno, e in un villaggio turistico in Grecia per 2 mesi e mezzo, ma questa é totalmente diversa! Mi piace un sacco stare in mezzo ai bambini, lavorare con loro e vedere le loro espressioni quando scoprono qualcosa di nuovo!

Mi piace molto vivere a Cracovia, cittá che non conoscevo prima di questo progetto, ma che mi sta dando la possibilitá di fare molte esperienze nuove e conoscere nuove persone! E il cibo Polacco?? Woooow! Pierogi e zapiekanka sono la mia passione! Parlando della lingua… il polacco??! É difficilissimo! Ma se alla fine di questi 9 mesi riusciró a fare almeno una frase in polacco completa… Bé… sará giá un grande traguardo :) Se cominicio ad imparare qualche parola di polacco e se mi trovo cosi bene nel vostro asilo, devo dire grazie alle maestre con cui lavoro, che sono sempre disponsibili e che mi aiutano sempre: Grazie! Per concludere, mi voglio godere il piú possibile questa esperienza, imparando il piú possibile, ed essendo pronta a tutto!!


Buon giorno! Czy zauważyliście, że w waszym przedszkolu pojawiła się nagle jakaś nieznana dziewczyna? Więc… nie martwcie się wam przedstawię! Mam na imię Sara, mam 23 lata i pochodzę z Turynu, miasta na północy Włoch. Będę z Wami przez następne 9 miesięcy. Jestem tutaj jako Wolontariusz Europejski, biorący udział w Wolontariacie Europejskim (EVS). EVS to projekt finansowany przez Unię Europejską, którego jednym z głównych celów jest ukazywanie różnych kultur w różnych krajach, próba obalenia negatywnych stereotypów i uprzedzeń wobec innych narodowości. W kwietniu, kiedy zdecydowałam się wziąć udział w tym projekcie, nie miałam pojęcia gdzie mogłabym żyć i zdobywać to doświadczenie! Potem, z moją Organizacją Wysyłającą, rozpoczęłam wysyłanie CV do różnych krajów należących do Unii Europejskiej. Czekałam na pozytywną odpowiedź… i w końcu, w lipcu, przyszedł e-mail! „Twój projekt w Krakowie został zatwierdzony”! Byłam niezwykle szczęśliwa, ale również przestraszona! 9 miesięcy za granicą to dużo czasu! Kiedy tu przyjechałam nie rozumiałam nic! Ale teraz, 2 miesiące później, wszystko jest lepsze! Moja Organizacja Koordynująca to STRIM (Stowarzyszenie Rozwoju i Integracji Młodzieży), do którego należy wielu indywidualnych wolontariuszy tutaj w Krakowie, którzy pracują w innych przedszkolach lub klubach młodzieżowych (Domach Kultury)… Do moich zadań jako wolontariuszki należy pomaganie nauczycielom w codziennych czynnościach w przedszkolu, realizowanie działań związanych z Włochami, próba przedstawienia mojego kraju dzieciom poprzez gry i inne aktywności. Myślę, że dla dzieci w tym wieku to dobra okazja do rozpoczęcia kontaktu z nową kulturą i językiem. Naprawdę bardzo lubię moją pracę tutaj! Mam już doświadczenie w pracy z dziećmi ponieważ byłam animatorką na przyjęciach dziecięcych oraz przez dwa miesiące w turystycznej miejscowości w Grecji, zawsze pracując z dziećmi! Bardzo lubię przebywać z nimi, pracować z nimi i widzieć ich twarze kiedy odkryją coś nowego!

Podoba mi się Kraków, miasto, którego nie znałam przed projektem, lecz które daje mi wiele możliwości zdobywania nowych doświadczeń i poznawania wielu nowych ludzi. Polskie jedzenie? Woooow! Pierogi i zapiekanka są moją pasją! Język polski? Jest bardzo skomplikowany! Ale jeśli pod koniec tych 9 miesięcy będę w stanie powiedzieć kompletne zdanie… cóż to będzie mój wieli cel! Jeśli zacznę rozumieć niektóre polskie słowa będę bardzo szczęśliwa. W waszym przedszkolu, muszę podziękować nauczycielkom, z którymi pracuję, zawsze pomocnym i bardzo miłym: dziękuję! Podsumowując, chcę się dobrze bawić w Polsce, cieszyć z doświadczeń, nauczyć najwięcej ile się da i… być gotową na wszystko!
________________________________________

Powitanie Sary
Zajęcia Sary
Zajęcia Sary 2
________________________________________

Juan

HOLA! Me llamo Juan José Uribe Martín (Juan), tengo 26 años y soy de una preciosa ciudad del sur de España: Granada. Soy licenciado en Derecho y ahora estoy en el último año de Ciencias Políticas. Me encanta practicar deporte, estar con la familia y amigos y conocer nuevas culturas. ¿Por qué Cracovia? Todo comenzó hace dos años, cuando gracias a una beca de estudios Erasmus tuve la oportunidad de venir a pasar un año a Cracovia en la Universidad Jagiellonski. Me enamoré de la ciudad y su gente tanto, que decidí volver el año pasado a realizar unas prácticas en una Academia de idiomas, como profesor cultural de español y, nuevamente ahora, a través del voluntariado europeo :) ¿Por qué en una guardería estoy estudiando Ciencias Políticas? La política como ciencia tiene muchos campos de estudio, y entre ellos el que más me interesa es el de las políticas públicas y sociales, en especial sus programas con niños y jóvenes, y todo lo relacionado con la integración europea de culturas. El voluntariado en Akademia Zielonego Misia me ofrece la oportunidad de vivir desde dentro todo ésto, con unos niños a los que ya adoro! Realmente me siento muy integrado en la guardería, gracias a la acogida tanto de los niños y padres como del profesorado y demás personal (¡GRACIAS!). ¿Y qué hago en mi tiempo libre? Asisto a clases de polaco (to jest bardzo trudno!), pero también disfruto dando paseos por el mágico centro de Cracovia, descubriendo nuevos lugares cada día. ¿Alguna sugerencia? Estaré encantado de recibirla :)
Las diferencias entre España y Polonia son muy grandes: cultura, clima, costumbres, etc son muy diferentes, pero como dije anteriormente, me encanta conocer nuevas culturas y me siento muy integrado en este país. Por ejemplo, la cocina polaca me gusta mucho, ¡sobre todo las sopas! Habría tanto que decir de las diferencias entre un país y otro en cuanto a la comida que mejor otro día dedicaré un solo artículo a ésto. Pero para mí lo más difícil es el idioma. He mejorado bastante desde que llegué en octubre y cada día me comunico mejor con los niños, pero hoy por hoy me parece casi imposible que un día pueda llegar a hablar un polaco aceptable, pero lo intentaré. Como anécdota, ¿se imaginan a sus hijos corrigiéndoles a ustedes la entonación de una palabra? ¡Pues conmigo lo hacen! Y, por supuesto, ¡que sigan haciéndolo!


Cześć! Nazywam się Juan Jose Uribe Martin (Juan), mam 26 lat, pochodzę ze wspaniałego miasta na południu Hiszpanii: Granady. Zdobyłem licencjat z prawa, a obecnie jestem na ostatnim roku Nauk Politycznych. Lubię uprawiać sport, spędzać czas z rodziną i przyjaciółmi i odkrywać nowe kultury. Dlaczego Kraków? Wszystko zaczęło się dwa lata temu, kiedy dzięki programowi Erasmus miałem możliwość przyjechać do Krakowa i spędzić rok na Uniwersytecie Jagiellońskim. Zakochałem się w mieście i ludziach tak bardzo, że rok temu zdecydowałem się wrócić i na staż w szkole językowej jako nauczyciel Kultury Hiszpańskiej, a tym razem jako Wolontariusz Europejki. Dlaczego przedszkole jeśli studiuję Nauki Polityczne? Na nauki polityczne składa się wiele obszarów, ale dla mnie najbardziej interesujące są polityka społeczna i publiczna, szczególne programy dla młodzieży i dzieci, w tak istotne w perspektywie integracji europejskiej. Dzięki wolontariatowi w Akademii Zielonego Misia mam możliwość być w centrum tych zainteresowań, z dziećmi, które bardzo doceniam! Naprawdę czuję się bardzo zintegrowany z przedszkolem dzięki przyjęciu przed dzieci i rodziców, nauczycieli i pracowników (Dziękuję!). A co robię w wolnym czasie? Uczęszczam na lekcje polskiego (“to jest bardzo trudno!”), a także lubię spacerować przez magiczne Stare Miasto Kraków, odkrywać nowe miejsca każdego dnia. Jakieś sugestie? Będę bardzo zadowolony :)
Różnice pomiędzy Hiszpanią i Polską są ogromne: kultura, klimat, zwyczaje itp. są zupełnie inne, lecz jak mówiłem wcześniej, uwielbiam odkrywać nowe kultury i czuć się związanym z tym krajem. Na przykład, bardzo lubię polską kuchnię, szczególnie zupy! Mógłbym wiele powiedzieć na temat różnić pomiędzy hiszpańską a polską kuchnią, że lepiej byłoby napisać osobny artykuł na ten temat. Dla mnie największą przeszkodą jest język. Bardzo poprawiłem mój polski od przyjazdu w październiku i coraz lepiej komunikuje się z dziećmi każdego dnia, ale wydaje mi się niemożliwie, że któregoś dnia będę w stanie płynnie mówić po polski. Będę z tym jednak walczył. Jako anegdotę, możecie sobie wyobrazić dzieci poprawiające każde moje słowo? One tak właśnie robią! Ale oczywiście niech to trwa!
________________________________________

¡BIENVENIDA PRIMAVERA!

El invierno toca a su fín. La nieve se derrite, los parques y jardines recuperan el intenso verde y las flores vuelven a brotar. ¡Es la primavera! Es mi estación del año favorita, pues para mí el florecer simboliza el comienzo de una nueva etapa, en la que la naturaleza nos transmite a todos una alegría que el invierno nos había quitado. Y es que el invierno en Polonia es duro, y más cuando uno está fuera de casa, todo es diferente, un idioma complicado de aprender, etc. Pero como ya dije en la anterior edición del periódico, en mi caso me siento muy integrado en Cracovia, a lo que ayuda también que mi novia sea de aquí. Pero, como decía, ¡ahora es tiempo de dejar la bufanda y los guantes en el armario y salir a la calle a disfrutar de la primavera! Planty o la ladera del Río Wisła son mis lugares predilectos de paseo, por su belleza y por la tranquilidad de no tener que mirar a cada lado por si viene un coche o no. Esta primavera planeo ir a Zakopane, pues he estado pero solo en invierno, y me imagino que en las próximas semanas el verde paisaje será maravilloso de contemplar. También me gustaría visitar Ojców y, mucho más lejos, Wrocław, Gdańsk y Mazury.

Mis padres planean venir a verme en los próximos meses, así que quizás aprovecho para hacer alguno de estos viajes con ellos para descubrir juntos lugares tan diferentes a nuestra ciudad, Granada. Eso sí, ¡tengo que decir que en Granada la primavera es preciosa! Les recomiendo visitar cada rincón de España, pues es un país con lugares y culturas muy diferentes, pero creo tener la suerte de vivir en una región mágica: Andalucía. Granada, Sevilla, Córdoba...son tesoros de la influencia árabe en España que no hay mejor época del año que la primavera para visitarlas. De hecho, si decía que el invierno es duro en Cracovia, el verano también lo es en Granada, con temperaturas entre 25ºC por la noche y 40ºC por el día. Para combatir el calor, en Andalucía tenemos el “Gazpacho”, una sopa fría cuyos ingredientes básicos son tomates, pimientos, pepino y aceite de oliva, todo ello batido. ¡Riquísima! ¿Les gustaría probarla? Sean bienvenidos a Granada y Andalucía :)


Witaj Wiosno!

Zima odeszła. Śnieg stopniał, parki i ogrody odzyskują intensywną zieleń, a kwiaty zaczynają kwitnąć. Nadeszła Wiosna! To moja ulubiona pora roku ponieważ symbolizuje początek nowego etapu, w którym natura przynosi nam wszystkim radość, którą skradła nam zima. To prawda, że polska zima jest ciężka, szczególnie kiedy jesteś zza granicy, nie jesteś w domu z rodziną, wszystko jest inne, język trudny do nauczenia itd. Lecz, jak powiedziałem w poprzednim numerze gazetki, w moim przypadku jest łatwiej ponieważ czuję się teraz bardzo zintegrowany z Krakowem, a przyczynia się do tego fakt, że stąd pochodzi moja dziewczyna. Jak już mówiłem, nadszedł czas by zostawić szaliki, rękawiczki w szafach, wyjść na zewnątrz i cieszyć się wiosną! Planty i Bulwary Wiślane są moimi ulubionymi miejscami do spacerowania, z powodu ich piękna i możliwości spacerowania bez konieczności rozglądania się czy z której strony nie nadjeżdża samochód. Tej wiosny planuje odwiedzić Zakopane ponieważ byłem tam już zimą więc przypuszczam, że cudowanie będzie zobaczyć tamtejsze krajobrazy w zieleni. Chciałbym także odwiedzić Ojców oraz, trochę dalej, Wrocław, Gdańsk i Mazury.

Moi rodzice planują wkrótce przyjechać do Krakowa, więc wykorzystam to do wspólnego odkrywania miejsc tak innych od naszego miasta, Granady. Lecz muszę powiedzieć, że moje miasto jest wspaniałe! Polecam odwiedzenie wszystkich regionów Hiszpanii, ponieważ mój kraj ma miejsca i kulturę zupełnie inną, ale myślę, że mam szczęście żyć w magicznym regionie: Andaluzji. Granada, Sevilla, Cordoba… są skarbami, pozostałością arabskich wpływów, a wiosna jest najlepszą porą roku na odwiedzenie tych miejsc. Mówiąc, że zima jest bardzo trudna w Krakowie, muszę przyznać, że lato jest bardzo ciężkie w Granadzie, z temperaturami pomiędzy 25°C w nocy i 40°C podczas dnia. Aby walczyć z gorącem mamy w Andaluzji „Gazpacho”, zimną zupę zrobioną z pomidorów, pieprzu, ogórków, czosnku i oliwy z oliwek, wszystko zmiksowane. Wyśmienite! Czy chcielibyście tego spróbować? Witamy w Granadzie. Witamy w Andaluzji :)
________________________________________

MIS ACTIVIDADES:

¡BUENOS DÍAS! Con este saludo y una sonrisa en la cara me reciben los niños en cada clase, lo que se convierte en mi café de cada mañana para afrontar con fuerza y energía las seis horas que paso cada día en la Akademia Zielonego Misia. Mi grupo, en el que paso la mayor parte de las horas, es Pszczółki (el de Sara era Krasnoludki), donde además de jugar con los niños, colaborar en clase con las tareas y actividades diarias y enseñarles vocabulario básico en español relacionado con éstas, ya he organizado algunas actividades, como la presentación de “España y Polonia”, donde los niños pintaban las banderas de ambos países, la felicitación de Navidad en español que los niños decoraron o la preparación de una “tortilla de patatas” (uno de los más típicos platos españoles). Sin embargo, nuestra idea es hacer partícipe de nuestras actividades a todos los niños de Akademia Zielonego Misia, y por ello hemos ido a cada grupo a realizar distintas actividades, como la lectura de un cuento en polaco y en español, la presentación de la Navidad en España e Italia con villancicos y tarjeta navideña, la decoración en la foto-regalo el Día del Abuelo y en el Día de la Abuela con la dedicatoria en español e italiano, etc. Y, aunque Sara ya no está, vendrán muchas más actividades para todos los niños. La semana de los sentidos, la preparación de un plato durante la primavera (ensalada de frutas) o el Día de España, son algunas de las actividades que haremos en los próximos meses, y con las que espero que sus hijos y nietos aprendan y se diviertan a la vez tanto como yo lo hago con ellos! Como siempre digo, estoy totalmente abierto a sus ideas o sugerencias, pues me gustaría hacerles a ustedes también partícipes de mis actividades, así que no duden en contactar conmigo, bien cualquier día que me vean en la Akademia Zielonego Misia o bien a través de mi correo electrónico: uribe.juanjo@gmail.com . Y, como los niños ya han aprendido a decirme cuando llega la hora de irme: ¡ADIÓS!


Moje działania

Buenos dias! Z takim pozdrowieniem i uśmiechem na twarzach dzieci witają mnie każdego ranka, co dla mnie jest jak codzienna kawa, dzięki której nabieram sił i energii na sześć godzin pracy w Akademii Zielonego Misia. Moja grupa, w której spędzam najwięcej czasu każdego dnia, to Pszczółki (grupa Sary to Krasnoludki), gdzie poza zabawą z dziećmi, współpracą w codziennych czynnościach z nauczycielkami i nauką podstawowego słownictwa związanego z tymi działaniami, zorganizowałem kilka aktywności, takich jak prezentacja „Hiszpania i Polska”, podczas której dzieci rysowały flagi obu krajów, kartki z życzeniami świątecznymi, które dzieci ozdabiały lub przygotowanie „tortilla de patatas” (jednego z najbardziej typowych hiszpańskich dań). Jednak, zawsze naszą ideą było zaangażować w nasze działania wszystkie dzieci z Akademii Zielonego Misia, więc chodziliśmy do wszystkich grup, by spędzać z nimi czas na różne spospoby: czytać bajki po polsku i hiszpańsku, zaprezentować włoskie i hiszpańskie tradycje świąteczne z kolędami i świątecznymi kartkami, wykonać ramki na zdjęcia z okazji Dnia Babci i Dziadka z włoską
i hiszpańską dedykacją itd. I pomimo, że Sary już nie ma, będzie jeszcze więcej zajęć dla dzieci. „Tydzień zmysłów”, przygotowywanie potraw w czasie wiosny (sałatka owocowa) lub Dzień Hiszpański, który odbędzie się w przyszłym miesiącu i podczas którego, mam nadzieję, Wasze dzieci (i wnuki) będą się uczyć i równocześnie bawić tak dobrze jak ja z nimi! Jak zawsze powtarzam, jestem całkowicie otwarty na wszelkie sugestie nowych działań, więc nie wahajcie się skontaktować ze mną każdego dnia w przedszkolu lub poprzez adres email: uribe.juanjo@gmail.com. I, tak jak dzieci, które już nauczyły się mówić do mnie kiedy wychodzę z przedszkola: Adios!

ACTIVIDADES:
Aquí les detallo algunas de las últimas actividades generales realizadas con los niños:
- Lectura de un libro en polaco con ocasión del Día del Libro.
- Lectura de un libro en español con ocasión de la Campaña de fomento de la lectura a los niños.
- Presentación de España y de canciones españolas con otro voluntario español que vino a la Akademia con su guitarra.
- Realización de actividades con ocasión del día del picnic.


ZAJĘCIA:
Oto szczegóły różnych zajęć, które ostatnio zrealizowałem z dziećmi:
- Czytanie bajki po polsku z okazji Dnia książki.
- Czytanie bajki po hiszpańsku z okazji kampanii („Cała Polska czyta dzieciom”).
- Prezentacja Hiszpanii oraz piosenek hiszpańskich, przy współudziale innego wolontariusza z Hiszpanii, który przyszedł do Akademii ze swoją gitarą.
- Realizacja różnych zajęć na czerwcowy festyn.

¿VACACIONES EN ESPAÑA? ¡VOCABULARIO IMPRESCINDIBLE!
Bueno, a pesar de mi reclamo para que fuesen de vacaciones a Granada, mi ciudad, parece que los que optan por ir a España, prefieren la playa. Lo entiendo perfectamente hehe. Aunque algunas palabras españolas son internacionalmente conocidas (siesta, fiesta, mañana...), aquí van algunas palabras y frases que les serán muy útiles:
NIÑOS
SÍ/NO
POR FAVOR – MUCHAS GRACIAS - PERDÓN
HOLA - ADIÓS
NO ENTIENDO
¿CUÁNTO CUESTA?
LA CUENTA, POR FAVOR.
IZQUIERDA – DERECHA
CARNE – PESCADO – PAN
AGUA – CAFÉ CON LECHE



WAKACJE W HISZPANII? NIEZBĘDNE SŁÓWKA!
No dobrze, na niekorzyść mojej reklamie, żebyście spędzili Wasze wakacje w Grenadzie, moim mieście, wydaje się, że wszyscy którzy myślą o tym, aby jechać do Hiszpanii, wolą plażę. Świetnie to rozumiem hehe. Chociaż niektóre wyrażenia hiszpańskie są powszechnie znane (siesta, fiesta, mañana…), tutaj podaję kilka słów i zwrotów, które mogą Wam się bardzo przydać:
NIÑOS - dzieci
SÍ/NO - tak/nie
POR FAVOR – MUCHAS GRACIAS – PERDÓN - proszę, bardzo dziękuję, przepraszam
HOLA – ADIÓS - cześć, do widzenia (cześć)
NO ENTIENDO - nie rozumiem
¿CUÁNTO CUESTA? - ile (to) kosztuje?
LA CUENTA, POR FAVOR - Poproszę rachunek
IZQUIERDA – DERECHA - lewa, prawa
CARNE – PESCADO – PAN - mięso, ryba, chleb
AGUA – CAFÉ CON LECHE - woda, kawa z mlekiem
________________________________________

HASTA PRONTO
En una calurosa noche de la última semana de Mayo, me dispongo a escribir el que será mi último artículo en la Gazeta, el que servirá de despedida de todos los que de una manera u otra formais parte de la Akademia Zielonego Misia: Profesoras, directoras, trabajadores, padres y, por encima de todo, niños.
Han pasado ya más de ocho meses desde que crucé por primera vez las puertas del centro, con la inquietud que despierta lo desconocido pero con la ilusión y las ganas de aportar muchas cosas positivas.
Y ésto ya se acaba. El veinte de Junio pongo rumbo a España, donde el futuro es más que incierto y quién sabe si en poco tiempo no vuelvo a Cracovia, mi segunda casa, a intenter abrirme un camino. Solo espero que los niños, con el paso del tiempo, guarden en su memoria (y en alguna foto) el recuerdo de “Pan Juan”, aquel español que pasó un tiempo en nuestro preescolar y que, aunque no retengan los datos o las actividades que hemos ido haciendo, al menos haya servido para crearles ya una idea de la existencia de otras culturas y otra gente diferente, que empiecen a valorar los idiomas no solo como un juego más, sino también como algo valioso para comunicarse con otra gente. Seis horas diarias con los niños, y que más que como un profesor te vean como un amigo mayor, hacen que el cariño que se les coja sea enorme, y realmente no me imagino aún que en tan poco tiempo dejaré de verlos, quizás a muchos de ellos para siempre. Va a ser duro!. Va a ser duro decirles “adiós” por última vez. Y a vosotros, los padres, espero que valoreis la importancia y la oportunidad que reciben vuestros hijos al estar ya desde pequeños en un mini-mundo internacional. Debéis realizar propuestas a los voluntarios y profesores para enriquecer de esa manera el proyecto y hacerlo más útil.
Y esto es todo por mi parte, el año que viene ds nuevos voluntarios europeos llegarán y espero que tengan el mismo buen recibimiento qhe tanto Sara como yo hemos tenido.
Una vez más, aquí les dejo mi correo por si quieren ponerse en contacto conmigo para comentarme cosas sobre sus hijos,preguntarme alguna duda respecto a España o el español o, simplemente, para saber de mí :)
Muchísimas gracias por todo y ¡adiós! Bueno...mejor, ¡HASTA PRONTO!


DO ZOBACZENIA WKRÓTCE
W pewną gorącą majową noc przyszło mi napisać mój ostatni artykuł do Gazety, który będzie moim pożegnaniem wszystkich, którzy w taki czy inny sposób tworzycie Akademię Zielonego Misia: wychowawczynie, dyrekcję, pracowników, rodziców i przede wszystkim, dzieci.
Minęło już ponad osiem miesięcy od kiedy po raz pierwszy przekroczyłem próg przedszkola, z obawą, którą rozbudza nieznane, ale jednocześnie z pragnieniem i chęcią wniesienia wielu pozytywnych rzeczy.
I to wszystko właśnie się kończy. Dwudziestego czerwca obieram kurs na Hiszpanię, gdzie przyszłość jest więcej niż niepewna i kto wie, czy wkrótce nie wrócę do Krakowa, mojego drugiego domu, aby spróbować wkroczyć na nową ścieżkę. Mam tylko nadzieję, że dzieci, z upływem czasu zachowają w pamięci (i na jakiejś fotografii) wspomnienie „Pana Juana”, pewnego Hiszpana, który spędził trochę czasu w naszym przedszkolu oraz że, pomimo, że nie będą pamiętać niektórych wspomnień i zajęć które razem zrobiliśmy, przynajmniej pomogą im one stworzyć już teraz świadomość istnienia innych kultur i innych, różniących się od nich ludzi. Że zaczną doceniać języki nie tylko jako jedną grę więcej, ale także jako coś cennego, sposób komunikowania się z innymi ludźmi. Sześć godzin dziennie spędzone z dziećmi oraz to, że widzą mnie jako kogoś więcej niż wychowawcę, jako starszego kolegę, sprawia, że miłość, którą od nich otrzymuję jest ogromna, i naprawdę nie wyobrażam sobie tego, że w tak krótkim czasie muszę je zostawić, prawdopodobnie wiele z nich już na zawsze. Będzie ciężko! Będzie ciężko powiedzieć im „adiós” po raz ostatni. I Wam, rodzicom, chciałem powiedzieć, że mam nadzieję, że docenicie znaczenie i szansę jaką otrzymują Wasze dzieci przebywając już od małego w międzynarodowym mini-świecie. Powinniście dawać wskazówki wolontariuszom i wychowawcom, aby w ten sposób wzbogacić projekt, by stał się jeszcze bardziej użyteczny.
I to jest już wszystko z mojej strony. W przyszłym roku przyjadą nowi wolontariusze z Europy i mam nadzieję, że będą mieli tak samo dobre przyjęcie jak zarówno ja jak i Sara mieliśmy.
Raz jeszcze zostawiam Wam tutaj mój e-mail gdybyście chcieli zostać ze mną w kontakcie, żeby powiedzieć mi co słychać u Waszych dzieci, aby pytać mnie o wszelkie wątpliwości związane z Hiszpanią albo z hiszpańskim, albo po prostu dowiedzieć się co u mnie słychać :)
Niezmiernie dziękuję za wszystko i żegnajcie! No dobrze… lepiej, DO ZOBACZENIA!
________________________________________

Pierwsze zajęcia Juana
Sara i Juan


Przedszkolowo.pl logo